
Kiedy Tyler Wilson z Kentucky spostrzegł w swojej okolicy samotnie spacerującego psa rasy golden retriever, od razu pomyślał, że zagubiony zwierzak poszukuje swojego właściciela. Wyraźnie potrzebował uwagi, cierpliwie towarzysząc swojemu znalazcy na stacji benzynowej. Wilson, przejęty losem przyjaznego czworonoga, postanowił wziąć sprawę w swoje ręce i zwrócić zgubę jego prawowitym właścicielom. Odczytawszy treść zawieszki na jego szyi, nie ujrzał na niej adresu, lecz wiadomość: „Mam na imię Dew. Nie zgubiłem się. Po prostu lubię włóczyć się po okolicy. Powiedz mi, żebym poszedł do domu.”. Zaskoczony mężczyzna dowiedział się wkrótce, że poznał lokalnego celebrytę – najbardziej przyjaznego psa w okolicy, który uwielbia nawiązywać nowe znajomości w przypadkowych okolicznościach.
Wstęp Wielu z nas uważa, że warto mieć oko na najbliższe otoczenie. Dla niektórych oznacza…
Wkroczmy w świat surrealizmu oczami tureckiego artysty, który tworzy niepowtarzalne, oszałamiające fotografie. Aydın Büyüktaş, autor…
Pochwała potrafi szybko zjednać sobie czyjeś sympatie, ale równie szybko może obrócić się przeciwko nam…
Wprowadzenie Gdy już myślisz, że widziałeś wszystko, trafiasz na zdjęcie kogoś, kto „przechowuje” żelki w…
Nie jest tajemnicą, że uwielbiamy koty. Te małe stworzenia bywają niekiedy zagadkowe, ale ich urok…
Kilka tygodni temu pokazaliśmy wam komiksy jednopanelowe Anthony’ego Smitha. Seria „Cattitude” skupia się na kocich…