
Pewnego dnia, odwiedzając Muzeum Historii Naturalnej, Peter Delaney przez przypadek trafił do niewłaściwej sali wystawowej. Zgłosił się na wystawę dla BBC Wildlife Photographer of the Year. Był zdumiony zwycięskimi zdjęciami. Został wizualnie przeniesiony do świata, którego nigdy wcześniej nie był świadkiem. Był zahipnotyzowany pięknymi dziełami sztuki na wystawie – w szczególności zwycięskim obrazem Blue Iceberg autorstwa Cherry Alexander.
„Ta wystawa dzikiej przyrody była podnoszącym na duchu doświadczeniem, które powtarzam co roku. Nie wiedziałem, jaki głęboki wpływ będzie to miało na moje życie w nadchodzących latach. Po 15 latach pracy w branży finansowej w londyńskim City potrzebowałem równowagi w swoim życiu. Fotografia przyrodnicza stała się moim yang! Rzuciłem pracę. A w 2005 roku Afryka stała się nowym rozdziałem w moim życiu. Sam rozmiar i wielkość tego kontynentu były przytłaczające. Zacząłem fotografować Afrykę, od poruszania się po lasach Bwindi i wspinaczki na szczyty Kilimandżaro po meandry wzdłuż czerwonych wydm Kalahari.” – mówi Peter.
Fotografia stała się jego życiem. Bez względu na to, gdzie jest, oko jego umysłu ciągle robi zdjęcia.
Nigdy nie wiemy, jaką drogę w życiu wybierzemy. Dla Delaneya było to przypadkowe wejście na salę wystawową Wildlife Photographer of the Year, który jest najbardziej prestiżowym konkursem fotografii przyrodniczej na świecie.
Może trzeba pocałować sporo żab, zanim trafisz na tę jedyną osobę. Randkowanie to powszechna droga,…
Fotografia to jedno z najważniejszych ludzkich odkryć — od XIX wieku pozwala zatrzymać ulotne chwile…
Przychodzi fala ciepła i uśmiechów! Na pewno znasz kogoś, kto oświadczył, że nigdy nie chce…
„Gdzie jest Waldo?” to już przeszłość — teraz króluje „Gdzie jest psiak?”. Właściciele zwierząt oszaleli…
Dlaczego zmieniamy fryzurę? Przyczyn metamorfoz włosów może być wiele — zwolnienie z pracy, ślub, rozstanie,…
Wstęp Rozstanie to doświadczenie, które rzadko komuś sprawia przyjemność — delikatnie mówiąc, to często rozdzierające…