
Okres przedświąteczny to czas szczególnego oblężenia wszelkiego rodzaju punktów sprzedaży, czego doświadczył ostatnio także niewielki sklepik z upominkami w Fort Collins w Kolorado. Lori Jones, która stała wówczas za kasą, niespodziewanie spostrzegła, że do jego wnętrza weszła, niezniechęcona nieznaną sytuacją, młoda łania – najwyraźniej w poszukiwaniu smakowitych podarunków dla swojej rodziny. Kasjerka wspomina, że ciekawska samiczka zainteresowała się szczególnie okularami przeciwsłonecznymi i stoiskiem z chipsami. Kiedy udało się już, przy pomocy odpowiednio przekonujących smakołyków, wywabić łanię ze sklepu, nie minęło wiele czasu, zanim pojawiła się ponownie – tym razem z całą swoją rodziną. Lori zdołała ostatecznie odwieść zwierzaki od zamiaru obrabowania sklepiku, a także upamiętnić tę wyjątkową scenę na zdjęciach. Internet je pokochał!
W 1921 roku szwajcarski psycholog Hermann Rorschach stworzył zestaw plam atramentowych i pytał pacjentów, co…
#1 Pracuję jako pielęgniarka, kiedyś w klinice AIDS — jeszcze przed erą leków antyretrowirusowych. Wtedy…
Istota dobrego mema to jego uniwersalność — ma działać przez skojarzenie. Internet udowodnił jednak, że…
Nikolaj Arndt — mistrz anamorfów na chodnikach Nikolaj Arndt to niemiecki artysta tworzący oszałamiające, trójwymiarowe…
Anakondy żyją w Amazonii. Niedźwiedzie polarne — na Arktyce. Tak działa natura, zwykle pasuje do…
Nie trzeba dyplomu z fizyki, żeby pamiętać o prawie powszechnego ciążenia Newtona — mimo to…