
Jeśli jesteś już zmęczony dosłownie wszystkim (a zwłaszcza ludźmi) i potrzebujesz odrobiny magii w swoim życiu, proponujemy wypad na niewielką wysepkę Foula, gdzie znajdziesz więcej miniaturowych kucyków niż mieszkańców! Brzmi jak raj, prawda? Ale to miejsce rzeczywiście istnieje!
Foulę, należącą do Wysp Szetlandzkich, zamieszkuje 30 osób, a te charakterystyczne konie występowały tam już od epoki brązu. To właśnie tam pojawiły się kuce szetlandzkie – rasa koni dziś znana na całym świecie. Kucyki mają grubą sierść, krótkie nogi i uważane są za inteligentne – były nawet trenowane jako konie-przewodnicy, podobnie jak psy.
Chcielibyście się wybrać w takie miejsce?
Anton Gudim i jego seria „Tak, ale” Anton Gudim tworzy serię komiksów „Tak, ale”, która…
National Geographic słynie z niezwykłych zdjęć, dlatego nie dziwi fakt, że jako pierwsza marka osiągnęła…
Moja rodzina miała wiele dziwnych zwyczajów kulinarnych — na przykład jedzenie arbuza tylko z chlebem…
Święta potrafią odmienić nawet zwykły dojazd do pracy — biura stają się cieplejsze, jaśniejsze i…
Dino Tomic to chorwacki artysta, którego prace — od imponujących tatuaży po szczegółowe rysunki ołówkiem…
Dlaczego memy działają jak mała dawka szczęścia Wszyscy czasem potrzebujemy małego kopniaka nastroju. Memy to…