
Jeśli jesteś już zmęczony dosłownie wszystkim (a zwłaszcza ludźmi) i potrzebujesz odrobiny magii w swoim życiu, proponujemy wypad na niewielką wysepkę Foula, gdzie znajdziesz więcej miniaturowych kucyków niż mieszkańców! Brzmi jak raj, prawda? Ale to miejsce rzeczywiście istnieje!
Foulę, należącą do Wysp Szetlandzkich, zamieszkuje 30 osób, a te charakterystyczne konie występowały tam już od epoki brązu. To właśnie tam pojawiły się kuce szetlandzkie – rasa koni dziś znana na całym świecie. Kucyki mają grubą sierść, krótkie nogi i uważane są za inteligentne – były nawet trenowane jako konie-przewodnicy, podobnie jak psy.
Chcielibyście się wybrać w takie miejsce?
Wielu z nas myśli o historii jako o zbiorze dat do zapamiętania, zapisach do studiowania…
Kto nie lubi dobrego mema o szopach? Kto nie lubi szopa? Zaraz — czy w…
Jeśli wygląda jak kaczka, pływa jak kaczka i kwacze jak kaczka, to chyba jest kaczką,…
Aby wyprzedzić konkurencję, firmy robią wszystko, by trzymać projekty, innowacje i nowe produkty z dala…
Dwa miesiące przed narodzinami córki obiecała sobie coś, co wydawało się niemożliwe: rzucić etat, zostać…
Co potrafi maszyna do pisania poza stawianiem słów na kartce? Dla londyńskiego artysty Jamesa Cooka…