
Jeśli jesteś już zmęczony dosłownie wszystkim (a zwłaszcza ludźmi) i potrzebujesz odrobiny magii w swoim życiu, proponujemy wypad na niewielką wysepkę Foula, gdzie znajdziesz więcej miniaturowych kucyków niż mieszkańców! Brzmi jak raj, prawda? Ale to miejsce rzeczywiście istnieje!
Foulę, należącą do Wysp Szetlandzkich, zamieszkuje 30 osób, a te charakterystyczne konie występowały tam już od epoki brązu. To właśnie tam pojawiły się kuce szetlandzkie – rasa koni dziś znana na całym świecie. Kucyki mają grubą sierść, krótkie nogi i uważane są za inteligentne – były nawet trenowane jako konie-przewodnicy, podobnie jak psy.
Chcielibyście się wybrać w takie miejsce?
Sztuka to zwierciadło społeczeństwa — nieustannie przekształca się, żeby uchwycić zmiany, postęp i regresy naszej…
Zanim auta przybrały formy, które znamy dzisiaj, projektanci wyobrażali sobie znacznie bardziej radykalną przyszłość. W…
O twórcy i jego przesłaniu Wielu czytelników już zna Johna Euclida Templonuevo — artystę z…
Glasshouses to autor komiksów webowych, który zyskał grono obserwujących dzięki prostym, minimalistycznym paskom o wyraźnie…
Uwielbiamy zdjęcia zwierząt — od dopracowanych fotografii profesjonalistów po przypadkowe ujęcia, kiedy fauna nagle pojawia…
Życie w dużym mieście to codzienna dawka niezwykłych widoków — każdy styl, subkultura i dziwactwo…