
Jeśli jesteś już zmęczony dosłownie wszystkim (a zwłaszcza ludźmi) i potrzebujesz odrobiny magii w swoim życiu, proponujemy wypad na niewielką wysepkę Foula, gdzie znajdziesz więcej miniaturowych kucyków niż mieszkańców! Brzmi jak raj, prawda? Ale to miejsce rzeczywiście istnieje!
Foulę, należącą do Wysp Szetlandzkich, zamieszkuje 30 osób, a te charakterystyczne konie występowały tam już od epoki brązu. To właśnie tam pojawiły się kuce szetlandzkie – rasa koni dziś znana na całym świecie. Kucyki mają grubą sierść, krótkie nogi i uważane są za inteligentne – były nawet trenowane jako konie-przewodnicy, podobnie jak psy.
Chcielibyście się wybrać w takie miejsce?
Gdy potrzebujesz uśmiechu, jest jedno miejsce na Instagramie, do którego wielu z nas wraca bez…
Adopcja zwykle zaczyna się od tego, że człowiek wskazuje kojec i mówi: „Ten”. A co…
Kupując dom czy mieszkanie zwracamy uwagę na metraż kuchni, wygląd z zewnątrz, miejsca parkingowe czy…
Kiedy przyroda wraca do dawnych terytoriów, efekt potrafi zapierać dech w piersiach. Przez prawie dekadę…
Jeśli kochasz koty, trudno to przewinąć obojętnie. Jest w tym coś wyjątkowego, gdy widzisz malutkiego,…
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…