
Lucas Zimmermann udowadnia, że nawet najprostsze idee potrafią przynieść zdumiewające efekty. W 2013 roku fotograf wpadł na pomysł uchwycenia na zdjęciach towarzyszącego nam na co dzień, choć ukazanego z odmiennej perspektywy, widoku świateł drogowych. Artysta zastosował na swoich fotografiach efekt długiego czasu naświetlania, uwypuklający niewidoczne gołym okiem piękno zmiennych barw sygnalizacji świetlnej. Wykonane w mglistej scenerii okolic Weimaru zdjęcia oczarowują świat swoim niewymuszonym urokiem i zjawiskową grą świateł.
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…