
Przemierzając pustynne tereny Arizony, Jordan Kahana nie spodziewał się spotkać na drodze nowych przyjaciół. Ku jego zaskoczeniu, odnalazł aż dwójkę – porzucone szczeniaki, pozbawione szans na przeżycie w dzikiej i suchej okolicy. Mężczyzna bez wahania zawiózł maluchy do najbliższej przychodni weterynaryjnej, a kiedy był już pewien, że nie grozi im odwodnienie, zdecydował się na podwójną adopcję. Sedona i Zeus towarzyszą odtąd Jordanowi w każdej podróży – nierozłączne trio przebyło już wspólnie ponad 30 tysięcy kilometrów, odwiedzając w sumie 35 stanów. Ich urocze zdjęcia podbiły serca użytkowników Instagrama!
Dobrze zachowane antyczne meble stają się coraz rzadsze. Czas odciska swoje piętno na wszystkim, ale…
Portretowanie zwierząt ma szczególny urok, gdy jest wykonane z wyczuciem. Dobry artysta nie tylko odwzorowuje…
Nie każda podróż powinna być pośpieszna — ja na pewno nie należę do pospiesznych podróżników.…
Miłość od pierwszego wejrzenia czasem się zdarza, ale czy sama iskrzenie wystarczy, by zbudować zdrowy…
Lizbona jako żywe muzeum Jeśli kiedykolwiek wędrowałeś stromymi, pokrytymi ceramiką uliczkami Lizbony, wiesz, że miasto…
W serii Civilization Damien Aubin kieruje obiektyw na przestrzenie zaprojektowane w skali przytłaczającej ciało ludzkie…