
Przemierzając pustynne tereny Arizony, Jordan Kahana nie spodziewał się spotkać na drodze nowych przyjaciół. Ku jego zaskoczeniu, odnalazł aż dwójkę – porzucone szczeniaki, pozbawione szans na przeżycie w dzikiej i suchej okolicy. Mężczyzna bez wahania zawiózł maluchy do najbliższej przychodni weterynaryjnej, a kiedy był już pewien, że nie grozi im odwodnienie, zdecydował się na podwójną adopcję. Sedona i Zeus towarzyszą odtąd Jordanowi w każdej podróży – nierozłączne trio przebyło już wspólnie ponad 30 tysięcy kilometrów, odwiedzając w sumie 35 stanów. Ich urocze zdjęcia podbiły serca użytkowników Instagrama!
Anton Gudim i jego seria „Tak, ale” Anton Gudim tworzy serię komiksów „Tak, ale”, która…
National Geographic słynie z niezwykłych zdjęć, dlatego nie dziwi fakt, że jako pierwsza marka osiągnęła…
Moja rodzina miała wiele dziwnych zwyczajów kulinarnych — na przykład jedzenie arbuza tylko z chlebem…
Święta potrafią odmienić nawet zwykły dojazd do pracy — biura stają się cieplejsze, jaśniejsze i…
Dino Tomic to chorwacki artysta, którego prace — od imponujących tatuaży po szczegółowe rysunki ołówkiem…
Dlaczego memy działają jak mała dawka szczęścia Wszyscy czasem potrzebujemy małego kopniaka nastroju. Memy to…