
Przemierzając pustynne tereny Arizony, Jordan Kahana nie spodziewał się spotkać na drodze nowych przyjaciół. Ku jego zaskoczeniu, odnalazł aż dwójkę – porzucone szczeniaki, pozbawione szans na przeżycie w dzikiej i suchej okolicy. Mężczyzna bez wahania zawiózł maluchy do najbliższej przychodni weterynaryjnej, a kiedy był już pewien, że nie grozi im odwodnienie, zdecydował się na podwójną adopcję. Sedona i Zeus towarzyszą odtąd Jordanowi w każdej podróży – nierozłączne trio przebyło już wspólnie ponad 30 tysięcy kilometrów, odwiedzając w sumie 35 stanów. Ich urocze zdjęcia podbiły serca użytkowników Instagrama!
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…