
Litewska fotograf Neringa Rekasiute i dziennikarka Beata Tiskevic poprosiły litewskie kobiety, aby zdjęły ubrania i spojrzały w lustro w ramach sesji zdjęciowej WE.WOMAN. Sesja miała być manifestem przeciwko irracjonalnym standardom sylwetki kreowanym przez media. Do sesji zostało zaproszonych 12 kobiet, które miały zapozować w samej bieliźnie. Każda z nich miała poważne problemy związane z wyglądem swojego ciała: anoreksja, bulimia, rak piersi, bielactwo, depresja… Jedne uważały, że są za grube, drugie, że zbyt chude… To naprawdę duża różnorodność jak na jeden projekt, ale efekt końcowy daje do myślenia.
Wielu z nas myśli o historii jako o zbiorze dat do zapamiętania, zapisach do studiowania…
Kto nie lubi dobrego mema o szopach? Kto nie lubi szopa? Zaraz — czy w…
Jeśli wygląda jak kaczka, pływa jak kaczka i kwacze jak kaczka, to chyba jest kaczką,…
Aby wyprzedzić konkurencję, firmy robią wszystko, by trzymać projekty, innowacje i nowe produkty z dala…
Dwa miesiące przed narodzinami córki obiecała sobie coś, co wydawało się niemożliwe: rzucić etat, zostać…
Co potrafi maszyna do pisania poza stawianiem słów na kartce? Dla londyńskiego artysty Jamesa Cooka…