
Potężne trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,1, które uderzyło w centralny Meksyk, pozbawiło życia ponad 240 osób. W wyniku katastrofy tysiące ludzi odniosły poważne obrażenia, a Oaxaca i jej okolice legły w gruzach, spod których jeszcze dwa dni po uderzeniu dobiegały głosy ocalałych. W akcji ratunkowej wzięły udział nie tylko zastępy ratowników, ale także ich czworonożni towarzysze. Znalazła się wśród nich Frida – nieustraszony labrador, który uratował w swojej karierze ponad 50 ludzkich żyć. Wyposażona w profesjonalny sprzęt i kostium ratownika, wyruszyła na pomoc mieszkańcom zrujnowanego miasta. Dzielna suczka ma na swoim koncie niejedną akcję ratunkową i bez wątpienia pomoże jeszcze wielu ludziom w potrzebie.
Dobrze zachowane antyczne meble stają się coraz rzadsze. Czas odciska swoje piętno na wszystkim, ale…
Portretowanie zwierząt ma szczególny urok, gdy jest wykonane z wyczuciem. Dobry artysta nie tylko odwzorowuje…
Nie każda podróż powinna być pośpieszna — ja na pewno nie należę do pospiesznych podróżników.…
Miłość od pierwszego wejrzenia czasem się zdarza, ale czy sama iskrzenie wystarczy, by zbudować zdrowy…
Lizbona jako żywe muzeum Jeśli kiedykolwiek wędrowałeś stromymi, pokrytymi ceramiką uliczkami Lizbony, wiesz, że miasto…
W serii Civilization Damien Aubin kieruje obiektyw na przestrzenie zaprojektowane w skali przytłaczającej ciało ludzkie…