
Nishiyama Onsen Keiunkan w miejscowości Hayakawa to wybudowany w 705 roku i obecnie najstarszy na świecie hotel, który świętuje w tym roku 1311. rocznicę otwarcia. Od czasów odwiedzin pierwszego gościa był zamknięty jedynie na czas renowacji i niezmiennie należał do jednej rodziny, obejmując aż 52 pokolenia właścicieli. Ostatni remont przypadł na 1998 rok. Wnętrze zostało wykończone w tradycyjnym japońskim stylu, spełniającym wszystkie wymagania współczesnych gości. Mimo to w hotelu nie ma dostępu do telewizji i Internetu – ma to zapewnić odwiedzającym odświeżenie i odnalezienie spokoju umysłu. Sprzyjają temu inne atrakcje, jak możliwość kąpieli w basenie termalnym czy spacer górskim szlakiem.
Widok na hotel z zewnątrz.
Wanny z hydromasażem zasilane przez źródła termalne to jego znak firmowy.
Budynek usytuowany w dolinie gwarantuje doskonały widok na górskie szczyty.
Restauracja hotelowa oferuje tradycyjne japońskie dania.
Centralne ogrzewanie i dostępną wodę zapewniają gorące źródła. Oto fontanna znajdująca się przed wejściem.
Hotel oferuje zakwaterowanie w 35 pokojach umeblowanych w tradycyjnym japońskim stylu.
Znajdują się tam także odosobnione miejsca, doskonałe do medytacji.
Niektóre pokoje posiadają dostęp do własnego basenu i sauny.
Sekret trwającej od ponad wieku popularności hotelu tkwi w dbałości jego personelu o wygodę odwiedzających. Właściciele kochają swoją pracę, są dumni ze swego domu i z radością zapewnią gościom spokojne miejsce, którego oczekują.
Zwierzęta są naprawdę niesamowite. Przy milionach różnych gatunków na Ziemi zrozumienie złożoności królestwa zwierząt zajęłoby…
Samochody elektryczne są reklamowane jako najlepszy sposób ochrony środowiska — zmniejszają emisje, wymagają mniej konserwacji…
Fotograf i badacz National Geographic Joel Sartore spędził ostatnie 20 lat fotografując zwierzęta na całym…
Każda rodzina ma swoje sekrety, to naturalne. Niektóre rzeczy są tak ohydne i złe, że…
Prowadzenie firmy to delikatna sprawa. Bez względu na skalę, zawsze istnieje wiele sposobności do popełnienia…
Wielu z nas myśli o historii jako o zbiorze dat do zapamiętania, zapisach do studiowania…