
„Nasz zespół pływa z wielorybami dookoła świata. Ale Królestwo Tonga jest czymś niezwykłym. Tylko tutaj można spotkać oko w oko z 15-metrowymi humbakami – a one nigdzie się nie wybierają. Okrążają cię, patrzą na ciebie, machają płetwami, uderzają ogonami, szturchają cię nosami. I śpiewają! Możesz nawet usłyszeć piosenki!” – opowiada Julia Moroz, dziennikarka i podróżniczka.
„Dlaczego Tonga? Humbaki, jak każde inne zwierzę, w drodze migracji na Antarktydę szukają najbezpieczniejszego miejsca do wylęgu potomstwa. Tak się składa, że ich ulubionym przystankiem jest Królestwo Tonga. Na spokojnych płytkich wodach w pobliżu wysp wieloryby ukrywają swoje noworodki przed orkami i innymi drapieżnikami. Młody wieloryb, urodzony z długością około 4,5 metra, spędzi tu pierwsze dwa miesiące życia: nabierze sił, przytyje i dopiero wtedy wyruszy w podróż przez oceany.” – dodaje specjalistka.
„Wieloryby, pomimo swoich rozmiarów, są doskonałymi pływakami i są całkowicie nieagresywne. Mogą przepłynąć obok ciebie lub wymachiwać swoimi ogromnymi płetwami tuż przed tobą, ale doskonale zdają sobie sprawę, że mogą skrzywdzić tak małe stworzenie jak człowiek, dlatego zachowują się tak ostrożnie, jak to tylko możliwe. Niesamowite doświadczenie!”
Instagram: @hidroad
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…