
Pałac odniósł się niedawno do krążących plotek na temat stanu zdrowia Kate Middleton, szczególnie po komentarzach Gary’ego Goldsmitha, który skrytykował Meghan Markle za wywoływanie dramatów w rodzinie królewskiej.
Nieobecność Kate w wystąpieniach publicznych w połączeniu z ograniczonym harmonogramem obowiązków oficjalnych księcia Williama podsyciła w Internecie spekulacyjne pogłoski na temat działalności pary i miejsca jej pobytu. Rzecznik rodziny królewskiej wyjaśnił jednak, że książę William koncentruje się przede wszystkim na swojej pracy i nie przejmuje się pogawędkami w mediach społecznościowych.
Podczas występu w programie Celebrity Big Brother gwiazda reality show Ekin-Su wypytywała Gary’ego Goldsmitha o samopoczucie Kate. Goldsmith zapewnił Ekin-Su, że Kate ma zapewnioną opiekę na najwyższym poziomie, co potwierdzają rozmowy, które przeprowadził z jej matką. Zapytany, czy Kate wróci do swoich obowiązków, Goldsmith wyraził wiarę w jej powrót do zdrowia.
Oprócz rozwiania obaw dotyczących zdrowia Kate, Goldsmith trafił także na pierwsze strony gazet, krytykując księcia Harry’ego i Meghan Markle. Zasugerował, że wspomnienia Harry’ego, które zawierały niepochlebne portrety rodziny królewskiej, są nieodpowiednie i mogą nadwyrężać relacje rodzinne. Goldsmith zauważył również, że wejście Meghan do rodziny królewskiej wprowadziło nowe napięcia i dramaty.
Wcześniej Kate przeszła operację, a obecnie przechodzi rehabilitację.
Hollywood zawsze pełne było znanych rodzin; wiele gwiazd dorastało mając słynnych rodziców w świetle reflektorów.…
Przepłynąć obok choćby jednej czerwonej flagi i jest spora szansa, że utoniesz, zanim poczujesz prąd…
Kiedy ludzie mówią, że wyglądasz jak żywe odbicie swojej mamy, możesz potraktować to jako komplement,…
Wiele dorosłych nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo drobne, codzienne interakcje mogą wpływać na rozwój…
Niewiele form sztuki jest tak osobistych jak tatuaże. Pozostają na skórze i starzeją się razem…
Intuicja potrafi być zwodnicza. Pojawia się w naszej świadomości bez widocznego namysłu i często nie…