Udomowić niedźwiedzicę polarną to chyba niełatwe wyzwanie.
Nigdy byś nie wpadł na to do czego je wykorzystują.
Ja nie mam co do tego wątpliwości.
To się nazywa prawdziwe oddanie swojej pasji.
Tak wiem, że wyglądam na zmęczonego. Może to dlatego, że jestem zmęczony.
I całkiem nieźle mu to wychodzi.
Nie bez powodu jest nazywany „chirurgiem książek”.
To się nazywa kreatywny fryzjer.
Coś dla ludzi o mocnych żołądkach.
Czy on w ogóle ma kości?
Dla maluchów wszystko wydaje się być takie ekscytujące.
Ostatnie cztery są naprawdę zaskakujące!
Mały pomarszczony grubasek.





































