
Stare angielskie przysłowie głosi, że każda panna młoda musi mieć na sobie „coś starego, coś nowego, coś pożyczonego i coś niebieskiego”. Abigail Kingston wzięła sobie do serca szczególnie jego pierwszą część, stając się jedenastą panną młodą, która wystąpiła podczas swojej ceremonii ślubnej w rodzinnej, dziś 120-letniej sukni przekazywanej z pokolenia na pokolenie. Jej pierwszą właścicielką była Mary Lowry Warren, która wyszła za mąż w 1895 roku, a ostatnią – matka Abigail, Leslie Kingston, której ślub odbył się w 1991 roku. Przed ceremonią suknia została starannie odnowiona. Ze względu na swoją delikatną, wiekową strukturę, nie wzięła jednak udziału w weselu.
Wraz z dzisiejszym zaćmieniem Słońca przyciągającym uwagę milionów ludzi na świecie, warto przypomnieć sobie niezwykłe…
Kiedy widzimy znane osoby, zwykle oglądamy efekt końcowy ich kariery — czerwone dywany, głośne projekty…
24 września 1988 roku kanadyjski sprinter Ben Johnson w ciągu 9,79 sekundy pobił rekord świata…
O projekcie Brytyjski fotograf Brock Elbank od wielu lat tworzy portrety osób, których twarze, ciała…
Sztuka i wzornictwo, Sztuki wizualne Opublikowano 03 wrz 2026 Koty mają dar sprawiania, że pozornie…
Love bombing to manipulacja. Ma miejsce, gdy ktoś zasypuje cię słodkimi słówkami i gestami, aby…