
Raj na Bahamach, znanych na całym świecie z uroczej gromadki pływających świnek, przemienił się w prawdziwe piekło, kiedy 7 z 22 zwierzaków padło ofiarą absolutnej głupoty turystów. Ich właściciel, Wayde Nixon, zdradził w wywiadzie dla The Nassau Guardian, że jego pupile byli częstowani nieodpowiednim jedzeniem – jak się później okazało, także alkoholem. „Mamy je od prawie 30 lat i nigdy wcześniej nie zdarzyło się nic podobnego. Wszystkiemu winni są turyści, którzy dają im alkohol i urządzają sobie na nich przejażdżki.” – opowiada pogrążony w smutku Nixon. Zwierzęta żyjące swobodnie na tamtejszych plażach są regularnie dokarmiane przez turystów, ale teraz ma się to zmienić. Wprowadzone zostaną ograniczenia, pozwalające ludziom jedynie fotografować świnki, ich dokarmianie będzie od tej pory podlegać surowej karze.
46% kobiet na świecie nie czuje się bezpiecznie idąc sama. Wiele z nich spotyka się…
W świecie, którym polegamy na wskazówkach wizualnych, tablice i znaki mają ułatwiać życie — mówić,…
Nie można ufać każdemu usłyszanemu twierdzeniu. Ludzie mówią czasem z taką pewnością, że trudno im…
United Airlines, jedna z największych amerykańskich linii z siedzibą w Chicago, niedawno wprowadziła nowe przepisy…
Stare podręczniki do historii często próbują rozwiewać absurdalne przekonania — pamiętam, że w moim pisano,…
Dobrze zachowane antyczne meble stają się coraz rzadsze. Czas odciska swoje piętno na wszystkim, ale…