
Raj na Bahamach, znanych na całym świecie z uroczej gromadki pływających świnek, przemienił się w prawdziwe piekło, kiedy 7 z 22 zwierzaków padło ofiarą absolutnej głupoty turystów. Ich właściciel, Wayde Nixon, zdradził w wywiadzie dla The Nassau Guardian, że jego pupile byli częstowani nieodpowiednim jedzeniem – jak się później okazało, także alkoholem. „Mamy je od prawie 30 lat i nigdy wcześniej nie zdarzyło się nic podobnego. Wszystkiemu winni są turyści, którzy dają im alkohol i urządzają sobie na nich przejażdżki.” – opowiada pogrążony w smutku Nixon. Zwierzęta żyjące swobodnie na tamtejszych plażach są regularnie dokarmiane przez turystów, ale teraz ma się to zmienić. Wprowadzone zostaną ograniczenia, pozwalające ludziom jedynie fotografować świnki, ich dokarmianie będzie od tej pory podlegać surowej karze.
Zmiana wystroju pokoju czy domu potrafi od razu poprawić nastrój. W feng shui istnieje nawet…
Zanim w kieszeniach brzęczały smartfony, a całodobowe kanały informacyjne zalewały nas komunikatami o wydarzeniach, większość…
Gdyby koty potrafiły mówić, pewnie większość czasu spędzałyby na podśmiewaniu się z ludzi. Na szczęście…
Psy mają swoje uniwersalne przyzwyczajenia Psy występują w różnych kształtach, rozmiarach i rasach, ale wiele…
Koty potrafią zamienić zwykłą chwilę w komedię Koty mają wyjątkowy talent do zamieniania nawet najbardziej…
Zanim Ryan Reynolds stał się Deadpoolem, zanim zyskał reputację najbardziej charyzmatycznego sprzedawcy ginu w sieci,…