
Raj na Bahamach, znanych na całym świecie z uroczej gromadki pływających świnek, przemienił się w prawdziwe piekło, kiedy 7 z 22 zwierzaków padło ofiarą absolutnej głupoty turystów. Ich właściciel, Wayde Nixon, zdradził w wywiadzie dla The Nassau Guardian, że jego pupile byli częstowani nieodpowiednim jedzeniem – jak się później okazało, także alkoholem. „Mamy je od prawie 30 lat i nigdy wcześniej nie zdarzyło się nic podobnego. Wszystkiemu winni są turyści, którzy dają im alkohol i urządzają sobie na nich przejażdżki.” – opowiada pogrążony w smutku Nixon. Zwierzęta żyjące swobodnie na tamtejszych plażach są regularnie dokarmiane przez turystów, ale teraz ma się to zmienić. Wprowadzone zostaną ograniczenia, pozwalające ludziom jedynie fotografować świnki, ich dokarmianie będzie od tej pory podlegać surowej karze.
Prawda to towar deficytowy — kiedy jej brakuje, ludzie często próbują ją naśladować. Czasem jednak…
Praca w medycynie to ogromny stres, duża odpowiedzialność i częste konfrontacje z traumą — bez…
Poza Long Island Iced Tea barmani serwują też najciekawsze plotki i najbardziej dziwaczne wyznania, których…
Organizacja ślubu wiąże się z wieloma decyzjami. Są sprawy największe — miejsce, suknia, świadkowie, rozstawienie…
Miłośnicy fotografii przyrodniczej mają na co czekać w październiku. W dniach 23–25 października 2026 roku…
Hollywood zawsze pełne było znanych rodzin; wiele gwiazd dorastało mając słynnych rodziców w świetle reflektorów.…