
Profesjonalny fotograf to nie tylko osoba, która inwestuje w drogi sprzęt, przerastający możliwości większości amatorów. To przede wszystkim artysta, dostrzegający potencjał nawet w najmniej sprzyjających warunkach. Jenna Martin postanowiła ukazać nam podstawową różnicę pomiędzy spojrzeniem posiadacza aparatu a profesjonalnego fotografa – wydobyła piękno z pozornie nieatrakcyjnych miejsc, wybierając do swoich zdjęć scenerię, która nigdy nie posłużyłaby za tło nieświadomym ich ukrytego czaru amatorom. Artystka z Montany wybrała się do okolicznego centrum handlowego z postanowieniem, by pod żadnym pozorem nie posługiwać się sztucznym oświetleniem i nie ingerować w zastaną kompozycję otoczenia. A oto efekty jej fotograficznego eksperymentu!
Gotowy poczuć się nieco przygnębiony? Co roku na świecie wyrzuca się około 1,3 miliarda ton…
Nie każdy film to arcydzieło i w porządku — czasem chce się wzruszyć przy Titanicu,…
Czy kiedykolwiek przerwałeś oglądanie filmu lub serialu w połowie, bo nie mogłeś znieść scenariusza? Czasem…
Statystyki pokazują, że tylko niewielki odsetek ludzi osiąga status naprawdę ogromnego majątku. Raport Altrata o…
Najstarsze sklepienie krzyżowo-żebrowe na świecie — katedra w Gloucester (1371) Prawdziwe arcydzieło gotyku: misternie wykonane…
Wprowadzenie Nasz mózg świetnie łączy fakty, nawet jeśli czasem się myli. Większość rzeczy jest oczywista…