
Profesjonalny fotograf to nie tylko osoba, która inwestuje w drogi sprzęt, przerastający możliwości większości amatorów. To przede wszystkim artysta, dostrzegający potencjał nawet w najmniej sprzyjających warunkach. Jenna Martin postanowiła ukazać nam podstawową różnicę pomiędzy spojrzeniem posiadacza aparatu a profesjonalnego fotografa – wydobyła piękno z pozornie nieatrakcyjnych miejsc, wybierając do swoich zdjęć scenerię, która nigdy nie posłużyłaby za tło nieświadomym ich ukrytego czaru amatorom. Artystka z Montany wybrała się do okolicznego centrum handlowego z postanowieniem, by pod żadnym pozorem nie posługiwać się sztucznym oświetleniem i nie ingerować w zastaną kompozycję otoczenia. A oto efekty jej fotograficznego eksperymentu!
Łazienki to miejsca, które powinny zapewniać komfort. Z założenia mają być azylem, w których można…
Dla większości z nas codzienna jazda to rutyna — czasem relaks, czasem drobne emocje, rzadko…
Jeśli ktoś zapytałby Cię o ulubiony cytat filmowy, prawdopodobnie potrafiłbyś go zacytować słowo w słowo.…
Zakupy online wymknęły się spod kontroli — dziś kupisz dosłownie wszystko bez wychodzenia z domu.…
Fotografie, które sprawiają, że Islandia wygląda jak z legend Zdjęcia Gunnara Freyra Gunnarssona oddają mistyczny…
Pewnie zdarzyły Ci się dni, kiedy czujesz się przygnębiony, niespokojny lub pozbawiony motywacji. Nie pozwól,…