
Mihai Barbu podróżuje ze swoją rodziną od niemal trzech lat – dwie poprzednie wyprawy objęły swoim zasięgiem Europę i Kaukaz. Tym razem zdecydowali się na dłuższą i znacznie bardziej wymagającą trasę, wiodącą z Rumunii do Mongolii – to aż 26 tysięcy kilometrów, które pokonali na motocyklu ze swoim 6-letnim synkiem. Podróż pozwoliła im na zwiedzenie 12 państw w ciągu 4 miesięcy i sprawdzenie się w nieznanym dotąd terenie. Żądna przygód rodzinka nie potrafi opisać swoich niezwykłych doświadczeń przy pomocy słów, więc postanowiła podzielić się ze światem serią fotografii, jakie powstały w ciągu ich ostatniego wyjazdu – są naprawdę inspirujące!
Najlepsze w memach jest to, że często nie potrzebują słów — wystarczy jedno spojrzenie, by…
Wiele osób wychowanych w trudnych, traumatycznych warunkach nie rozpoznaje tego, co przeżyły, dopóki nie dorośnie.…
Mędrcy z dawnych czasów powtarzali, że pieniądz jest korzeniem wszelkiego zła. Ktoś w XX wieku…
Jestem artystką mieszkającą w Londynie, która tworzy grafiki inspirowane starymi komiksami — reinterpretacje popkultury w…
O co chodzi z wyzwaniem Za każdym razem, gdy wracamy do Denise Mercedes, liczba jej…
Australia to zarówno kontynent, jak i kraj — miejsce, gdzie kangury zdają się mieć przewagę…