
Czy kiedykolwiek marzyłeś o tym, by położyć ręce na nowym Astonie Martinie? Prawdopodobnie tak jak większość z nas, ale tylko nieliczni mają odwagę sięgnąć po swoje marzenia, niezależnie od zgromadzonych oszczędności. Brytyjski artysta Hector Janse van Rensburg, znany w Internecie pod pseudonimem Shitty Watercolour, nie osiągnął może do końca zamierzonego celu, ale bez wątpienia zyskał na popularności. Nieoficjalna reklama kosmetyków Radox zamieszczona przez niego na Twitterze zaowocowała uznaniem ze strony PR-u firmy, która podarowała mu zestaw swoich produktów. Zachęcony ich entuzjazmem, postanowił spróbować tej samej sztuczki z Astonem Martinem. Od nich także otrzymał przyjemny upominek – choć nieco mniejszy niż planował.
„Dzień dobry. Pomimo ukazania na zdjęciu niezwykle pociągającego mężczyzny na tle jawnego lokowania produktu, ten tweet nie jest sponsorowany.”
„Cześć, @swatercolour,
uwielbiamy Twojego tweeta! W ramach podziękowania chcielibyśmy przesłać Ci zestaw naszych produktów. Jeżeli będziesz tak miły i podasz nam swoje nazwisko i adres, wkrótce nadamy paczkę!
Wielkie dzięki,
Radox”
„Aston Martin. Ten, który tak głośno mruczy.”
„A może skusimy Cię trochę cichszym mruczeniem?”
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…
Czasem życie zdaje się nastawione na trudność: światła na czerwonym, zła wiadomość za złą wiadomością,…
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…
Poranny rytuał jednej z najsłynniejszych supermodelek lat 90., Cindy Crawford, został w sieci potraktowany niemal…