
Niektórzy z nas posiadają szczęśliwą maskotkę, która zawsze towarzyszy nam w podróży. Inni, jak Kieran Knightley, preferują nieco bardziej oryginalne towarzystwo – na przykład w postaci kieszonkowej Godzilli, przemieniającej się na zdjęciach w imponujących rozmiarów bestię. Ryan to figurka, którą kupił za 8 dolarów w sklepie z artykułami dla miłośników komiksów. Od tamtego dnia miniaturowy przyjaciel nie odstępuje go na krok, a dzięki odrobinie magii w Photoshopie regularnie przeistacza się w potwora z prawdziwego zdarzenia. Użytkownicy Instagrama pokochali ich wspólne zdjęcia!
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…