
Pewnego ranka, ktoś w Południowej Kaliforni znalazł ranną sowę leżącą na ganku.
Okazało się, że sowa jest ślepa, a jej oczy wyglądają jak niebo w gwieździstą noc.
Sowa została zawieziona do weterynarzy, którzy od razu się nią zajęli.
Została nazwana na cześć greckiego boga nieba i piorunów – Zeus.
Ptak oczywiście wyzdrowiał i jest w pełni sił, ale ze względu na to, że jest ślepy nie został wypuszczony na wolność bo mógłby długo nie przetrwać.
Tak więc Zeus trafił do domu Paula Hahna – założyciela centrum edukacji przyrody.
I z tego co widzimy to jest mu tam bardzo dobrze.
Wielu z nas myśli o historii jako o zbiorze dat do zapamiętania, zapisach do studiowania…
Kto nie lubi dobrego mema o szopach? Kto nie lubi szopa? Zaraz — czy w…
Jeśli wygląda jak kaczka, pływa jak kaczka i kwacze jak kaczka, to chyba jest kaczką,…
Aby wyprzedzić konkurencję, firmy robią wszystko, by trzymać projekty, innowacje i nowe produkty z dala…
Dwa miesiące przed narodzinami córki obiecała sobie coś, co wydawało się niemożliwe: rzucić etat, zostać…
Co potrafi maszyna do pisania poza stawianiem słów na kartce? Dla londyńskiego artysty Jamesa Cooka…