
Jon Wedge to fotograf przyrody z Kanady, który miał szczęście nawiązać bliższą znajomość z pewnym interesującym mieszkańcem swojej malowniczej okolicy. Od 3 lat niemal każdego dnia zimy jego dom na Wyspie Księcia Edwarda odwiedzają najróżniejsze lisy, ale tylko jeden z nich stał się jego stałym gościem. Zorro to wyjątkowo przyjazny osobnik, który wyraźnie upodobał sobie towarzystwo nowego przyjaciela i chętnie pozuje do jego zdjęć – trzeba przyznać, że jest naprawdę fotogeniczny!
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…
Czasem życie zdaje się nastawione na trudność: światła na czerwonym, zła wiadomość za złą wiadomością,…
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…