
Kiedy 38-letni Daniel Modøl wyszedł na taras w czasie letniej burzy, by nagrać na telefonie zjawiskowe błyskawice, nie spodziewał się, że zobaczy je z tak niewielkiej odległości. Norweg przebywał w swoim domu w Gjerstad, próbując uchwycić na filmie piękno pokazu sił natury, kiedy niespodziewanie piorun uderzył w ziemię zaledwie 5 metrów od miejsca, w którym wówczas przebywał. Szokujące zdarzenie natychmiast zmotywowało autora filmiku do schronienia się we wnętrzu domu. Zobacz, czym mogła skończyć się dla niego ta nieostrożność!
Michael Schumacher, siedmiokrotny mistrz świata Formuły 1, który od wypadku narciarskiego w 2013 r. żyje…
Brytyjska modelka wzbudziła ogromne zainteresowanie w sieci po tym, jak jej pojawienie się na wybiegach…
Jednopanelowe żarty, które mówią wszystko Czasem wystarczy jeden kadr, żeby trafić w sedno dowcipu. Joe…
Handel detaliczny jest specyficzny — wszyscy z niego korzystamy, ale często praca na pierwszej linii…
Koty zbudowały swoje imperium w sieci głównie dlatego, że potrafią zachowywać się absurdalnie publicznie. Przewracają…
Na pierwszy rzut oka zdjęcia przyrody autorstwa Stevena Scotta Grogina wyglądają, jakby powstały przy użyciu…