
Jacob Laukaitis postanowił poświęcić swoje życie dalekim podróżom. Od 3,5 roku bezustannie eksploruje świat, spotykając na swojej drodze coraz bardziej zdumiewające widoki – mimo że widział już wiele, Nowa Zelandia okazała się doświadczeniem, które nie sposób pomylić z jakimkolwiek miejscem na Ziemi. Laukaitis przejechał 8 tysięcy kilometrów, kontemplując piękno krainy swoich marzeń. Do dziś nie jest w stanie uwierzyć, że widoki, które napotkał na swojej drodze, są dziełem natury, a nie bajkowym snem, który przydarzył mu się w czasie podróży. Obejrzyj poniższe zdjęcia, a z pewnością zrozumiesz jego zachwyt!
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…