Pisanie kilku zdań i kliknięcie „wyślij” nigdy nie było prostsze. Wymiana wiadomości to codzienność — łączymy się z rodziną, przyjaciółmi, a czasem z zupełnie obcymi osobami na drugim końcu świata. To ogromna wygoda, ale też sprawia, że jesteśmy łatwo osiągalni, a niestety nie każdy ma dobre zamiary.
Czasem telefon rozświetla ekran, dokładnie dolewając oliwy do ognia i zamieniając spokojny dzień w koszmar w kilka sekund. Brzmi dramatycznie? Spójrz na poniższą galerię: to wybór najbardziej niepokojących wiadomości z instagramowego konta „Texts With Threatening Auras”. Autorzy strony zbierają przykłady rozmów, które wymknęły się spod kontroli i zrobiły wrażenie nie tyle zabawne, co lekko przerażające.
Przejrzeliśmy ich profil i wybraliśmy 14 najdziwniejszych i najgroźniej brzmiących screenów — wszystko, by zapewnić wam chwilę dreszczyku. Dajcie znać, która z tych wiadomości najbardziej podniosła wam ciśnienie. Na końcu znajdziecie też porady psychologa sieciowego, które pomogą unikać nieporozumień podczas pisania SMS-ów.
#1

#2

#3

Mimo że SMS wydaje się reliktem przeszłości, wciąż jest jedną z najpowszechniejszych form komunikacji — konkurując z komunikatorami mobilnymi. Kilka stuknięć w ekran wystarczy, żeby podzielić się myślą z kimś, na kim nam zależy, niezależnie od tego, gdzie akurat przebywamy. Dane Pew Research Center pokazują, że większość dorosłych w USA ma telefon komórkowy i regularnie wysyła oraz odbiera wiadomości tekstowe.
Jak zauważa Graham Jones, psycholog zajmujący się zachowaniami online, tekst jest szybki i wygodny — łatwiejszy niż dzwonienie. Gdy dzwonimy i nikt nie odbiera, zwykle nie zostawiamy wiadomości głosowej, bo rozmowa z nieobecną osobą wydaje się dziwna. Zamiast tego wybieramy formę pisemną.
#4

#5

#6

To ma sens z punktu widzenia psychologii: mówimy, gdy ktoś nas słyszy; piszemy, gdy adresat nie jest obecny. Dlatego zamiast zostawiać wiadomość głosową łatwiej jest wysłać SMS — mózg uznaje to za naturalniejszą formę komunikacji z osobą, która nie może nas usłyszeć. Stąd też tendencja do szybkiego odhaczenia rozmowy i przejścia do pisania.
John Lauer, współzałożyciel firmy tworzącej oprogramowanie do komunikacji biznesowej, uważa, że SMS to najszybszy sposób porozumiewania się. Krótkie formy ułatwiają odbiór i szybką odpowiedź, ale zwięzłość sprzyja nieporozumieniom — takich jak w przykładowych rozmowach poniżej.
Reklama
#7

#8

#9

Krótkość wiadomości sprawia, że chętniej sięgamy po skróty — pomijamy pełne zdania, interpunkcję, poprawną gramatykę. Używanie skrótów i zwięzłości oszczędza czas, ale osłabia przekaz. Pisownia, gramatyka i interpunkcja to nieozdobne składniki języka pisanego: bez nich komunikacja bywa mniej skuteczna i bardziej podatna na błędy.
#10

#11

Aby ograniczyć ryzyko niezręcznych lub niebezpiecznie brzmiących wiadomości, warto zrobić krok wstecz przed wysłaniem. Graham Jones radzi: napisz tak, jakbyś miał to powiedzieć na głos — przeczytaj na głos, zanim wyślesz. Przeczytaj wiadomość kilka razy, zrób krótką przerwę. Wielu ludzi wciska przycisk „wyślij” natychmiast i dopiero później zauważa pomyłkę, co prowadzi do żalu i niepotrzebnych napięć.
Kilka sekund namysłu może zapobiec nieporozumieniom i sprawić, że wymiana wiadomości będzie jaśniejsza i bezpieczniejsza.
#12

#13

#14

Reklama
Pisanie kilku zdań i kliknięcie „wyślij” nigdy nie było prostsze. Wymiana wiadomości to codzienność — łączymy się z rodziną, przyjaciółmi, a czasem z zupełnie obcymi osobami na drugim końcu świata. To ogromna wygoda, ale też sprawia, że jesteśmy łatwo osiągalni, a niestety nie każdy ma dobre zamiary.
Czasem telefon rozświetla ekran, dokładnie dolewając oliwy do ognia i zamieniając spokojny dzień w koszmar w kilka sekund. Brzmi dramatycznie? Spójrz na poniższą galerię: to wybór najbardziej niepokojących wiadomości z instagramowego konta „Texts With Threatening Auras”. Autorzy strony zbierają przykłady rozmów, które wymknęły się spod kontroli i zrobiły wrażenie nie tyle zabawne, co lekko przerażające.
Przejrzeliśmy ich profil i wybraliśmy 14 najdziwniejszych i najgroźniej brzmiących screenów — wszystko, by zapewnić wam chwilę dreszczyku. Dajcie znać, która z tych wiadomości najbardziej podniosła wam ciśnienie. Na końcu znajdziecie też porady psychologa sieciowego, które pomogą unikać nieporozumień podczas pisania SMS-ów.
#1

#2

#3

Mimo że SMS wydaje się reliktem przeszłości, wciąż jest jedną z najpowszechniejszych form komunikacji — konkurując z komunikatorami mobilnymi. Kilka stuknięć w ekran wystarczy, żeby podzielić się myślą z kimś, na kim nam zależy, niezależnie od tego, gdzie akurat przebywamy. Dane Pew Research Center pokazują, że większość dorosłych w USA ma telefon komórkowy i regularnie wysyła oraz odbiera wiadomości tekstowe.
Jak zauważa Graham Jones, psycholog zajmujący się zachowaniami online, tekst jest szybki i wygodny — łatwiejszy niż dzwonienie. Gdy dzwonimy i nikt nie odbiera, zwykle nie zostawiamy wiadomości głosowej, bo rozmowa z nieobecną osobą wydaje się dziwna. Zamiast tego wybieramy formę pisemną.
#4

#5

#6

To ma sens z punktu widzenia psychologii: mówimy, gdy ktoś nas słyszy; piszemy, gdy adresat nie jest obecny. Dlatego zamiast zostawiać wiadomość głosową łatwiej jest wysłać SMS — mózg uznaje to za naturalniejszą formę komunikacji z osobą, która nie może nas usłyszeć. Stąd też tendencja do szybkiego odhaczenia rozmowy i przejścia do pisania.
John Lauer, współzałożyciel firmy tworzącej oprogramowanie do komunikacji biznesowej, uważa, że SMS to najszybszy sposób porozumiewania się. Krótkie formy ułatwiają odbiór i szybką odpowiedź, ale zwięzłość sprzyja nieporozumieniom — takich jak w przykładowych rozmowach poniżej.
#7

#8

#9

Krótkość wiadomości sprawia, że chętniej sięgamy po skróty — pomijamy pełne zdania, interpunkcję, poprawną gramatykę. Używanie skrótów i zwięzłości oszczędza czas, ale osłabia przekaz. Pisownia, gramatyka i interpunkcja to nieozdobne składniki języka pisanego: bez nich komunikacja bywa mniej skuteczna i bardziej podatna na błędy.
#10

#11

Aby ograniczyć ryzyko niezręcznych lub niebezpiecznie brzmiących wiadomości, warto zrobić krok wstecz przed wysłaniem. Graham Jones radzi: napisz tak, jakbyś miał to powiedzieć na głos — przeczytaj na głos, zanim wyślesz. Przeczytaj wiadomość kilka razy, zrób krótką przerwę. Wielu ludzi wciska przycisk „wyślij” natychmiast i dopiero później zauważa pomyłkę, co prowadzi do żalu i niepotrzebnych napięć.
Kilka sekund namysłu może zapobiec nieporozumieniom i sprawić, że wymiana wiadomości będzie jaśniejsza i bezpieczniejsza.
#12

#13

#14


















