
Wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że nie powinniśmy nadmiernie rozpowszechniać naszego wizerunku – zwłaszcza przesyłać osobistych zdjęć nieznajomym. Przygoda tej kobiety z pewnością zaostrzy czujność wszystkich nieostrożnych internautów. Użytkowniczka Tindera dawno zapomniała o zdjęciu przesłanym pewnemu mężczyźnie, lecz pewnego dnia powróciło do niej w odmienionej wersji. „Czysta od miesiąca…” – głosił podpis selfie, które bez zgody właścicielki udostępnił jego dawny odbiorca. Ofiara ataku dowiedziała się o wszystkim od swojego kuzyna i natychmiast zażądała sprawiedliwości. Po długiej walce udało się usunąć obraźliwy materiał i namierzyć sprawcę. Obie strony z pewnością na długo zapamiętają swój błąd!
„Czysta od miesiąca. Bez mety. Zero heroiny. Żadnego alkoholu. Nawet marihuany. (Nareszcie czysta, pierwszy raz od dłuższego czasu.)”
„- Kłamczucha.”
„- Co to ma być? Nigdy tego nie zrobiłam.
– Interesujące.
– To ten gość, którego spotkałam na Tinderze! Cholera.”
„Czy ktoś widział w necie to zdjęcie? To nieprawda. Ktoś je przerobił i udostępnił. Nigdy w życiu nie robiłam żadnej z tych rzeczy, z wyjątkiem marihuany… Znajdę cię, dupku!”
Ogłoszono najlepsze zdjęcia i wyróżnienia w konkursie Nature Photographer Of The Year 2019. Podczas Nature…
Twój dom to twierdza — jeśli chcesz mieć wielkie okno w toalecie od strony ulicy,…
Wstęp Wielu z nas uważa, że warto mieć oko na najbliższe otoczenie. Dla niektórych oznacza…
Wkroczmy w świat surrealizmu oczami tureckiego artysty, który tworzy niepowtarzalne, oszałamiające fotografie. Aydın Büyüktaş, autor…
Pochwała potrafi szybko zjednać sobie czyjeś sympatie, ale równie szybko może obrócić się przeciwko nam…
Wprowadzenie Gdy już myślisz, że widziałeś wszystko, trafiasz na zdjęcie kogoś, kto „przechowuje” żelki w…