
Media społecznościowe każdego dnia bombardują nas zniekształconymi wizerunkami wyidealizowanych kobiet, które zaburzają nasze pojęcie o naturalnym pięknie. Stephanie i Arryn z Teksasu nie są modelami, ale dzięki bliskiej znajomości z Brią Terry mieli okazję wziąć udział w profesjonalnej sesji zdjęciowej. Para narzeczonych przezwyciężyła swoje obawy, wyrażając zgodę na opublikowanie fotografii na fanpage’u Wolf & Rose Photography. Szczególne obiekcje blokowały decyzję Stephanie, reprezentującej modelki w rozmiarze plus, jednak szybko zdołała pokonać swoje pierwotne lęki – internauci pokochali jej odważne zdjęcia, zasypując ją lawiną niezwykle przychylnych komentarzy. Zobacz, jak w subtelny i romantyczny sposób zdołała ukazać światu piękno swojego ciała.
„Absolutnie to kocham. Chciałabym mieć na tyle odwagi, żeby zrobić coś podobnego.”
„Zazwyczaj nie znoszę takich zdjęć, ale szczerze, to naprawdę piękna sesja. Modelka jest skromna, nawet topless, a zdjęcia nie krzyczą na temat jej tuszy, ale głoszą prawdę o ich wzajemnej miłości.”
„Moje serce raduje się na ten widok i daje mi nadzieję, że mężczyźni nie sugerują się jedynie naszym rozmiarem.”
„Wybaczcie mi słownictwo, ale oni są zajebiście seksowni, wyglądają niesamowicie, są zakochani, a ty naprawdę masz talent.”
Stare fotografie to jak małe wehikuły czasu — przenoszą nas w przeszłość i ożywiają momenty,…
Opieka nad zdrowiem psychicznym wciąż bywa tematem, o którym wielu woli nie mówić. Dla niektórych…
Wprowadzające przemyślenia o pokoleniach Między millenialsami a pokoleniem baby boomerów toczy się od lat niemal…
Nie trzeba wiele, żeby być przyzwoitym sąsiadem: dać innym spać, parkować tam, gdzie trzeba —…
Brytyjczycy mają dar ujawniania swojej tożsamości narodowej bez słowa. Niektóre z ich zwyczajów są tak…
Jedna z moich bliskich przyjaciółek ma niewidomego psa o imieniu Ginger — to najczulszy i…