
Mała rybka wpłynęła w meduzę – brzmi jak początek kawału o życiu podwodnych stworzeń, ale to prawdziwa, choć wyjątkowo nieprawdopodobna historia. Australijski fotograf, Tim Samuel, miał wiele szczęścia, mogąc uwiecznić ten niesamowity widok podczas swojej wizyty w Byron Bay. Pomimo kłopotliwego położenia zaradna rybka całkiem skutecznie objęła kontrolę nad kierunkiem ruchu meduzy. Nikt nie jest w stanie wyjaśnić dokładnych okoliczności tego niespotykanego zdarzenia – sam autor zdjęcia przyznaje, że nie widział nic bardziej zaskakującego w ciągu pięciu lat swoich fotograficznych obserwacji.
Uwaga rebelianci korporacyjni i obrońcy open space: wasze 9–17 właśnie zyskało charakteru, którego HR raczej…
Historia to najlepsza opowieść — pełna dramatów, intryg, zagadek, groteski i zwrotów akcji, które potrafią…
1 Przykryłem jego sufitowy wentylator brokatem. Strzeżcie się mnie. 2 Żyłem tak dobrze, jak tylko…
W surowym i intensywnym świecie łatwo znaleźć ukojenie w twórcach, którzy pokazują ciepłą, prostą stronę…
Dwoje ludzi spotyka się, chodzi na kilka randek i zakochuje. By byłoby tak prosto... W…
Wandalizm zwykle nie jest czymś, co należy chwalić — potrafi być destrukcyjny, uciążliwy i nieuprzejmy.…