
Mała rybka wpłynęła w meduzę – brzmi jak początek kawału o życiu podwodnych stworzeń, ale to prawdziwa, choć wyjątkowo nieprawdopodobna historia. Australijski fotograf, Tim Samuel, miał wiele szczęścia, mogąc uwiecznić ten niesamowity widok podczas swojej wizyty w Byron Bay. Pomimo kłopotliwego położenia zaradna rybka całkiem skutecznie objęła kontrolę nad kierunkiem ruchu meduzy. Nikt nie jest w stanie wyjaśnić dokładnych okoliczności tego niespotykanego zdarzenia – sam autor zdjęcia przyznaje, że nie widział nic bardziej zaskakującego w ciągu pięciu lat swoich fotograficznych obserwacji.
Wielu z nas myśli o historii jako o zbiorze dat do zapamiętania, zapisach do studiowania…
Kto nie lubi dobrego mema o szopach? Kto nie lubi szopa? Zaraz — czy w…
Jeśli wygląda jak kaczka, pływa jak kaczka i kwacze jak kaczka, to chyba jest kaczką,…
Aby wyprzedzić konkurencję, firmy robią wszystko, by trzymać projekty, innowacje i nowe produkty z dala…
Dwa miesiące przed narodzinami córki obiecała sobie coś, co wydawało się niemożliwe: rzucić etat, zostać…
Co potrafi maszyna do pisania poza stawianiem słów na kartce? Dla londyńskiego artysty Jamesa Cooka…