
Phil Peckinpaug, właściciel schroniska w Indianie, wpadł na doskonały pomysł połączenia przyjemnego z pożytecznym w ramach wolontariatu dla miłośników Pokémonów. Idea narodziła się podczas jednego ze spacerów po mieście, w trakcie którego spotkał na swojej drodze zaskakująco liczne grono poszukiwaczy rzadkich okazów. Muncie Animal Shelter zachęca wszystkich graczy Pokémon Go do uwzględnienia bezpańskich psiaków w swoich kolekcjonerskich spacerach – w ten sposób każdy poszukiwacz zyskuje swojego osobistego asystenta, który z pewnością jest mu wdzięczny za wspólnie spędzony czas!
„To już szósty spacer tego dnia. Czym, do licha, są Pokémony?”
Pochwała potrafi szybko zjednać sobie czyjeś sympatie, ale równie szybko może obrócić się przeciwko nam…
Wprowadzenie Gdy już myślisz, że widziałeś wszystko, trafiasz na zdjęcie kogoś, kto „przechowuje” żelki w…
Nie jest tajemnicą, że uwielbiamy koty. Te małe stworzenia bywają niekiedy zagadkowe, ale ich urok…
Kilka tygodni temu pokazaliśmy wam komiksy jednopanelowe Anthony’ego Smitha. Seria „Cattitude” skupia się na kocich…
Od opanowania ognia i zwalczania chorób po wynalezienie internetu i eksplorację kosmosu — ludzie przez…
Nie wszystko da się logicznie wytłumaczyć. Czasem jednak warto zaufać wewnętrznemu głosowi — nawet jeśli…