
Phil Peckinpaug, właściciel schroniska w Indianie, wpadł na doskonały pomysł połączenia przyjemnego z pożytecznym w ramach wolontariatu dla miłośników Pokémonów. Idea narodziła się podczas jednego ze spacerów po mieście, w trakcie którego spotkał na swojej drodze zaskakująco liczne grono poszukiwaczy rzadkich okazów. Muncie Animal Shelter zachęca wszystkich graczy Pokémon Go do uwzględnienia bezpańskich psiaków w swoich kolekcjonerskich spacerach – w ten sposób każdy poszukiwacz zyskuje swojego osobistego asystenta, który z pewnością jest mu wdzięczny za wspólnie spędzony czas!
„To już szósty spacer tego dnia. Czym, do licha, są Pokémony?”
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…
Poranny rytuał jednej z najsłynniejszych supermodelek lat 90., Cindy Crawford, został w sieci potraktowany niemal…
Wprowadzenie Rysunki Karlo Ferdona to dla wielu źródło prostego, codziennego uśmiechu. Ten chilijski autor znakomicie…
Irregular Galaxy Doods — absurd i czułość w pastelach Jeśli lubisz komiksy, które łączą absurd,…
Potrzebujesz czegoś lekkiego i zabawnego? Jeśli masz ochotę na coś słodkiego, nieco głupkowatego i pozytywnego,…
Zanim znów obciążysz kartę kredytową, zastanów się nad drugą szansą dla rzeczy, które już masz.…