
Phil Peckinpaug, właściciel schroniska w Indianie, wpadł na doskonały pomysł połączenia przyjemnego z pożytecznym w ramach wolontariatu dla miłośników Pokémonów. Idea narodziła się podczas jednego ze spacerów po mieście, w trakcie którego spotkał na swojej drodze zaskakująco liczne grono poszukiwaczy rzadkich okazów. Muncie Animal Shelter zachęca wszystkich graczy Pokémon Go do uwzględnienia bezpańskich psiaków w swoich kolekcjonerskich spacerach – w ten sposób każdy poszukiwacz zyskuje swojego osobistego asystenta, który z pewnością jest mu wdzięczny za wspólnie spędzony czas!
„To już szósty spacer tego dnia. Czym, do licha, są Pokémony?”
Zawsze jesteś dla swoich rodziców ich dzieckiem — i to prawda. Jednak niektórzy rodzice, ciocie,…
Włosy od dawna pełniły rolę potężnego środka ekspresji kulturowej w Afryce. Na długo przed kolonizacją…
Jeśli potrzebujesz szybkiego zastrzyku dobrego nastroju Jeżeli szukasz natychmiastowego powodu do uśmiechu, profil "Cute Emergency"…
Zmiana wystroju pokoju czy domu potrafi od razu poprawić nastrój. W feng shui istnieje nawet…
Zanim w kieszeniach brzęczały smartfony, a całodobowe kanały informacyjne zalewały nas komunikatami o wydarzeniach, większość…
Gdyby koty potrafiły mówić, pewnie większość czasu spędzałyby na podśmiewaniu się z ludzi. Na szczęście…