
W Stanach Zjednoczonych istnieje tradycja wysyłania kartek świątecznych do krewnych, ale z niespodzianką. Większość z nas pomyślałaby o kartkach z przedstawionymi na nich zimowymi pejzażami lub Świętym Mikołajem, może nawet ręcznie rysowanym. Ale w Stanach Zjednoczonych nadal istnieje tradycja wysyłania kartek świątecznych ze zdjęciem rodziny, szczególnie podkreślającym dzieci i pokazującym, jak dorastają.
Zrobienie pięknego, przytulnego i uśmiechniętego zdjęcia z małymi dziećmi to wyzwanie i może wymagać dużego wysiłku. Przynajmniej tak było w przypadku rodziny Stanleyów z Północnej Karoliny, a w połowie po prostu zrezygnowali i skomponowali zdjęcie pokazujące, jak naprawdę wygląda bycie rodzicami małych dzieci. To zapoczątkowało tradycję kartki świątecznej „rodzicielskiej katastrofy”, a w tym roku robią to już po raz ósmy, więc przyjrzyjmy się, co wymyśliła rodzina!
Zawsze jesteś dla swoich rodziców ich dzieckiem — i to prawda. Jednak niektórzy rodzice, ciocie,…
Włosy od dawna pełniły rolę potężnego środka ekspresji kulturowej w Afryce. Na długo przed kolonizacją…
Jeśli potrzebujesz szybkiego zastrzyku dobrego nastroju Jeżeli szukasz natychmiastowego powodu do uśmiechu, profil "Cute Emergency"…
Zmiana wystroju pokoju czy domu potrafi od razu poprawić nastrój. W feng shui istnieje nawet…
Zanim w kieszeniach brzęczały smartfony, a całodobowe kanały informacyjne zalewały nas komunikatami o wydarzeniach, większość…
Gdyby koty potrafiły mówić, pewnie większość czasu spędzałyby na podśmiewaniu się z ludzi. Na szczęście…