
Ekstremalne susze, które dotknęły w ostatnim czasie południowe Indie, nie mogły nie odbić się na zdrowiu tamtejszych zwierząt. W pobliżu pewnej wioski zjawiła się ogromna kobra królewska, desperacko poszukująca choćby odrobiny wody. Spragniony wąż spotkał się ze współczuciem lokalnej społeczności, która pomimo strachu przed drapieżnikiem, postanowiła go ratować. Kobry zazwyczaj unikają bliskości człowieka – fakt poszukiwania pomocy w nieprzyjaznym środowisku musiał wynikać z jej niebezpiecznego odwodnienia i ostatecznej woli walki o przetrwanie. Zachowawszy niezbędne środki ostrożności, mieszkańcy wioski uratowali zwierzę, pojąc je butelką wody – ta niesamowita scena obiega w tej chwili cały świat!
Prace Ulrica Collette stawiają fundamentalne pytania o naszą tożsamość: kim jesteśmy, skąd przychodzimy i jak…
Nawal Mustafa od zawsze fascynowała się ludzkim mózgiem. Na studiach uzyskała tytuł B.Sc. z zakresu…
Sklep z używanymi rzeczami w Belgii wywołał niemałe poruszenie w sieci. W Mortsel, w sklepie…
ISIS. Syria. Dallas. Brexit. Trump. W świecie pełnym złych wiadomości łatwo zapomnieć, że każdego dnia…
Choć dzieci nie zawsze skaczą z radości na myśl o powrocie do szkoły, wielu rodziców…
Nie ma nic lepszego niż wywołanie czyjegoś śmiechu. A jeszcze lepsze jest zmuszenie tej osoby…