
Próba naprawienia stłuczonego naczynia wiąże się zwykle z niesatysfakcjonującymi doświadczeniami – tylko najzręczniejsi z nas potrafią poradzić sobie z tak delikatnym problemem. Niezależnie od stopnia zaawansowania Twoich zdolności manualnych, z pewnością nie osiągnąłeś jeszcze poziomu Charlotte Bailey. Artystka przemienia zniszczone wazy w prawdziwe działa sztuki, nie posługując się przy tym klejem, ale starożytną japońską techniką, zwaną Kintsugi. Jej tradycyjna metoda zakłada wykorzystanie złota, srebra lub platyny w roli spoiwa odłamków potłuczonych naczyń. Technika Bailey polega na szczelnym otuleniu każdego fragmentu kawałkiem tkaniny, a następnie zszywaniu ich nicią z pozłacanego metalu. Jej wazony nie zachowują swojej funkcjonalności, ale mogą stanowić wartą uwagi ozdobę każdego oryginalnego wnętrza.
Przychodzi fala ciepła i uśmiechów! Na pewno znasz kogoś, kto oświadczył, że nigdy nie chce…
„Gdzie jest Waldo?” to już przeszłość — teraz króluje „Gdzie jest psiak?”. Właściciele zwierząt oszaleli…
Dlaczego zmieniamy fryzurę? Przyczyn metamorfoz włosów może być wiele — zwolnienie z pracy, ślub, rozstanie,…
Wstęp Rozstanie to doświadczenie, które rzadko komuś sprawia przyjemność — delikatnie mówiąc, to często rozdzierające…
„Jedno jabłko dziennie odpędza każdego — jeśli je wystarczająco mocno rzucisz” — takiego lekarza jeszcze…
Nie wszystkie rozstania zaczynają się trzaskiem drzwi czy awanturą; czasem związek wypala się powoli, podczas…