
Próba naprawienia stłuczonego naczynia wiąże się zwykle z niesatysfakcjonującymi doświadczeniami – tylko najzręczniejsi z nas potrafią poradzić sobie z tak delikatnym problemem. Niezależnie od stopnia zaawansowania Twoich zdolności manualnych, z pewnością nie osiągnąłeś jeszcze poziomu Charlotte Bailey. Artystka przemienia zniszczone wazy w prawdziwe działa sztuki, nie posługując się przy tym klejem, ale starożytną japońską techniką, zwaną Kintsugi. Jej tradycyjna metoda zakłada wykorzystanie złota, srebra lub platyny w roli spoiwa odłamków potłuczonych naczyń. Technika Bailey polega na szczelnym otuleniu każdego fragmentu kawałkiem tkaniny, a następnie zszywaniu ich nicią z pozłacanego metalu. Jej wazony nie zachowują swojej funkcjonalności, ale mogą stanowić wartą uwagi ozdobę każdego oryginalnego wnętrza.
Niewiele form sztuki jest tak osobistych jak tatuaże. Pozostają na skórze i starzeją się razem…
Intuicja potrafi być zwodnicza. Pojawia się w naszej świadomości bez widocznego namysłu i często nie…
O fotografii Od ponad 16 lat Sami Uçan przemierza ulice Stambułu z aparatem, zatrzymując chwile,…
Cała droga od pierwszej sesji do efektu końcowego bywa pełna małych zwycięstw. Wiele osób dzieli…
W połowie lat 70. XIX wieku szkocki fotograf John Thomson utrwalił codzienne trudy i walkę…
To lato przyniosło niszczące upały w wielu częściach świata. Fale gorąca pustoszą Europę, Stany Zjednoczone…