
Kot wyciągający swój grzbiet, mrucząc przy tym z zachwytu, przypomina mistrza jogi. Nic więc dziwnego, że w zeszłym tygodniu schronisko dla zwierząt Homeward Bound, zdecydowało się na wysłanie sześciu dorosłych kotów, aby towarzyszyły osobom uczestniczącym w zajęciach jogi w studiu w Decataur, Illinois.
Autorka tego pomysłu, Jeanetta Skaluba, ma nadzieję, że dzięki temu, że ludzie będą mieli szanse na kontakt z tymi kotami poza schroniskiem, będą bardziej skłonni do zaadoptowania jednego z nich.
I faktycznie tak się stało, bo jeden z kociaków znalazł już wymarzony dom!
A Wy co myślicie o tym pomyśle?
Małe kłamstewka bywają sposobem na uniknięcie niezręczności czy utrzymanie spokoju — to naturalne. Problem pojawia…
Dzieci — źródła radości, wulkan energii, a czasem, gdy podajesz im kredkę i kartkę, nieświadomi…
Przeglądanie starych magazynów i gazet to świetny sposób, by zajrzeć w przeszłość: zobaczyć, jak ludzie…
Wstęp Bycie rodzicem to wyzwanie — a rodzicem dziecka, które żyje w świecie smartfonów, selfie…
Zgodnie z danymi, najczęstsze wielkie lęki ludzi to fobie społeczne, lęk przed otwartą przestrzenią, wysokością,…
W większości sytuacji zdjęcie wywołuje u nas konkretną reakcję — taką, jaką zamierzał autor. Czasem…