
Oto Kinji, niezwykle przyjazny gepard z sanktuarium Cheetah Experience w Południowej Afryce, zajmującego się ochroną dzikich zwierząt, wśród których znajdują się także lamparty, lwy, serwale, karakale, koty numibijskie, wilki i surykatki. Kinji wyraźnie wyróżnia wśród nich ostatnią grupę, która, niestety, nie odwzajemnia jego sympatii. Za każdym razem, kiedy młody gepard zbliża się do ich wybiegu, czujne maluchy próbują odstraszyć go swoim niegroźnym atakiem, który w znacznym stopniu utrudnia im ogrodzenie. Co ciekawe, Kinji nie potrafi rozszyfrować ich intencji – interpretuje to zachowanie jako formę pieszczot i z przyjemnością nastawia się do drapania, mrucząc przy tym niczym domowy kot. Zobacz, jak działa na niego ten całkiem nieskuteczny atak!
Od jedenastu lat odwiedzam opuszczone miejsca na całym świecie. Zawsze, gdy mam okazję, robię tam…
W kwietniu 2026 roku w Los Angeles pojawił się billboard z Khloé Kardashian reklamującą nowe…
O artyście Jared Goulette, znany jako The Color Wizard, to muralista z Maine, wywodzący się…
„Zadam ludziom jedno proste pytanie: Jaki jest twój ulubiony film? Odpowiedź często mówi o nich…
Wstęp Jestem zawodowym fotografem psów w Los Angeles — czyli wypróbowałam już niemal wszystko, by…
Każdy z nas ma swoje oczekiwania co do jakości i obsługi podczas wyjścia na posiłek.…