
Oto Kinji, niezwykle przyjazny gepard z sanktuarium Cheetah Experience w Południowej Afryce, zajmującego się ochroną dzikich zwierząt, wśród których znajdują się także lamparty, lwy, serwale, karakale, koty numibijskie, wilki i surykatki. Kinji wyraźnie wyróżnia wśród nich ostatnią grupę, która, niestety, nie odwzajemnia jego sympatii. Za każdym razem, kiedy młody gepard zbliża się do ich wybiegu, czujne maluchy próbują odstraszyć go swoim niegroźnym atakiem, który w znacznym stopniu utrudnia im ogrodzenie. Co ciekawe, Kinji nie potrafi rozszyfrować ich intencji – interpretuje to zachowanie jako formę pieszczot i z przyjemnością nastawia się do drapania, mrucząc przy tym niczym domowy kot. Zobacz, jak działa na niego ten całkiem nieskuteczny atak!
Ogłoszono najlepsze zdjęcia i wyróżnienia w konkursie Nature Photographer Of The Year 2019. Podczas Nature…
Twój dom to twierdza — jeśli chcesz mieć wielkie okno w toalecie od strony ulicy,…
Wstęp Wielu z nas uważa, że warto mieć oko na najbliższe otoczenie. Dla niektórych oznacza…
Wkroczmy w świat surrealizmu oczami tureckiego artysty, który tworzy niepowtarzalne, oszałamiające fotografie. Aydın Büyüktaş, autor…
Pochwała potrafi szybko zjednać sobie czyjeś sympatie, ale równie szybko może obrócić się przeciwko nam…
Wprowadzenie Gdy już myślisz, że widziałeś wszystko, trafiasz na zdjęcie kogoś, kto „przechowuje” żelki w…