
Mówi się, że niedaleko pada jabłko od jabłoni – i tak było też w tym przypadku. Robert Irwin, syn słynnego Łowcy Krokodyli, poszedł w ślady swojego ojca. Zakochany w naturze 13-latek podróżuje ze swoją rodziną po świecie w poszukiwaniu najbardziej fascynujących ciekawostek przyrodniczych. Młody odkrywca specjalizuje się w fotografowaniu dzikich zwierząt, a jego imponujące zdjęcia zdobywają już pierwsze nagrody. Wystarczy odwiedzić jego konto na Instagramie, by zrozumieć, czym na nie zasłużył – Roberta czeka w przyszłości naprawdę wiele sukcesów!
W 1921 roku szwajcarski psycholog Hermann Rorschach stworzył zestaw plam atramentowych i pytał pacjentów, co…
#1 Pracuję jako pielęgniarka, kiedyś w klinice AIDS — jeszcze przed erą leków antyretrowirusowych. Wtedy…
Istota dobrego mema to jego uniwersalność — ma działać przez skojarzenie. Internet udowodnił jednak, że…
Nikolaj Arndt — mistrz anamorfów na chodnikach Nikolaj Arndt to niemiecki artysta tworzący oszałamiające, trójwymiarowe…
Anakondy żyją w Amazonii. Niedźwiedzie polarne — na Arktyce. Tak działa natura, zwykle pasuje do…
Nie trzeba dyplomu z fizyki, żeby pamiętać o prawie powszechnego ciążenia Newtona — mimo to…