
Mówi się, że niedaleko pada jabłko od jabłoni – i tak było też w tym przypadku. Robert Irwin, syn słynnego Łowcy Krokodyli, poszedł w ślady swojego ojca. Zakochany w naturze 13-latek podróżuje ze swoją rodziną po świecie w poszukiwaniu najbardziej fascynujących ciekawostek przyrodniczych. Młody odkrywca specjalizuje się w fotografowaniu dzikich zwierząt, a jego imponujące zdjęcia zdobywają już pierwsze nagrody. Wystarczy odwiedzić jego konto na Instagramie, by zrozumieć, czym na nie zasłużył – Roberta czeka w przyszłości naprawdę wiele sukcesów!
Związki są wspaniałe — na początku Wyobraź sobie powrót do domu na niespodziewaną kolację: wszystkie…
Smutne, ale nie każde spotkanie z kotem, psem, krową czy słoniem kończy się dobrze. Czasem…
Holenderski grafik Ard Gelinck potrafi przenieść w czasie — przynajmniej na zdjęciach z udziałem znanych…
Wszyscy mamy codzienne nawyki — powtarzane czynności, które wydają się normalne tylko nam. Czasem jednak…
Pandy, jeśli otwierasz Instagrama albo WhatsAppa i nagle masz skrzynkę zasypaną memami, możesz uznać się…
Po raz kolejny konkurs Nature Photography zgromadził fotografów z całego świata, prezentując zapierające dech w…