
Sarah Ivermee stworzyła serię dekoracji do aparatów słuchowych i implantów ślimakowych, by sprawić, że dzieci poczują się pewniej, nosząc je poza domem. Jej syn, Freddie, chętnie skorzystał z tej innowacji, jednak to córka przyjaciółki Sary zainspirowała ją do działania. Dziewczynka wstydziła się nosić swój aparat po szkole, więc Sarah zasugerowała ozdobienie go naklejkami. Jak za dotknięciem magicznej różdżki, przemienił się w ozdobę, która została przyjęta z entuzjazmem.
„Cieszę się, że mogę w ten sposób pomóc innym rodzicom, którzy zmagają się z niechęcią swoich dzieci do noszenia aparatów.”
Uwaga rebelianci korporacyjni i obrońcy open space: wasze 9–17 właśnie zyskało charakteru, którego HR raczej…
Historia to najlepsza opowieść — pełna dramatów, intryg, zagadek, groteski i zwrotów akcji, które potrafią…
1 Przykryłem jego sufitowy wentylator brokatem. Strzeżcie się mnie. 2 Żyłem tak dobrze, jak tylko…
W surowym i intensywnym świecie łatwo znaleźć ukojenie w twórcach, którzy pokazują ciepłą, prostą stronę…
Dwoje ludzi spotyka się, chodzi na kilka randek i zakochuje. By byłoby tak prosto... W…
Wandalizm zwykle nie jest czymś, co należy chwalić — potrafi być destrukcyjny, uciążliwy i nieuprzejmy.…