
Kiedy u Elizabeth Diamond w sierpniu zeszłego roku zdiagnozowano raka mózgu, jej największym zmartwieniem stał się przyszły los dzieci. Jej najlepsza przyjaciółka, Laura Ruffino, którą znała od wczesnych lat szkolnych, obiecała zaadoptować jej córki, gdy ich prawdziwa matka będzie zmuszona pożegnać się z nimi na zawsze. Wychowująca je samotnie Elizabeth odeszła z tego świata w kwietniu bieżącego roku, a Laura wypełniła swoją obietnicę. W ten sposób rodzina Ruffino podwoiła swoją liczebność, gdy rodzice i dwie córki przyjęli pod swój dach 4 dziewczynki. Lokalna, nowojorska społeczność stara się wspomagać rodzinę, jak tylko potrafi. Kampania YouCaring przyniosła im już ponad 80 tysięcy dolarów wsparcia.
Połączenie tradycji i nowoczesności Współczesne japońskie ceremonie ślubne często łączą elementy ślubów shintō z zachodnimi…
Wiele wind to jedynie nudne pudełka z przyciskami, ale niektóre z nich pokazują, jak dużo…
Cóż może pójść nie tak? To pięć słów, których raczej nie warto wypowiadać — chyba…
Dlaczego każde dziecko potrzebuje zwierzaka Zwierzak to nie tylko kompan do zabaw. Towarzystwo pupila pomaga…
Gdy tylko pojawia się noworodek, ciocie i sąsiedzi od razu rozważają, po kim dziecko „poszło”.…
Maluchy są urocze — ale też pełne nieprzewidywalności. Może właśnie założyłeś świeżą pieluszkę i kombinezon,…