
„Tatuagens peba” lub przetłumaczone: „tatuaże śmieciowe”, tak ta brazylijska artystka tatuażu lubi nazywać swoje niezwykłe i współczesne projekty. Helen Fernandes od kilku lat udowadnia nam, że brak umiejętności rysowania właściwie nic nie znaczy, jeśli chodzi o kreatywność.
Kobieta ma obecnie ponad 153 tys. obserwujących i prawdopodobnie o wiele więcej klientów, którzy chcą być tatuowani tylko przez nią. Nic dziwnego, jej sztuka jest bardzo wyjątkowa i urzekająca. Jej wybrany styl jest bardzo podobny do popularnego w tamtych czasach trendu „Bad Painting”, który, szczerze mówiąc, również wydaje się powracać.
W dzisiejszych czasach świat kreatywny lubi rzucać wyzwania wszystkim i polega na przełamywaniu granic, dlatego coraz więcej ludzi zaczyna dostrzegać prawdziwe piękno w tym, co niektórzy mogą nazwać kiepskim osądem artystycznym.
Instagram: @malfeitonatattoo
Kiedy ostatnio przeprowadzałeś inspekcję domu lub miejsca pracy? Szczerze — w zeszłym miesiącu czy może…
Kiedy prace budowlane zasługują na nagrodę… za najgorsze wykonanie. Trudno wybrać zwycięzcę — niezależnie od…
Łatwo traktować gotową sałatkę czy saszetkę jabłek jako niewinną rzecz, dopóki nie uświadomisz sobie, że…
Posiłek szkolny to ważny element dnia ucznia — chwila przerwy od lekcji i okazja do…
Jeśli ktoś nas nauczył doceniać życie dzięki temu, jak niezwykłe są zwierzęta, to właśnie David…
„Czy ktoś kiedyś powiedział ci, że wyglądasz dokładnie jak ___?” Każdemu z nas zdarzyło się…