
Oto Ojmiakon – niewielka wioska w Jakucji, która wymaga od studentów uczęszczania na zajęcia nawet przy temperaturze -52°C. Dlaczego? Ponieważ ta odległa syberyjska miejscowość zmaga się ze znacznie poważniejszymi mrozami i uznawana jest obecnie za najchłodniejsze zasiedlone miejsce na Ziemi. Tej zimy odnotowano tam rekordową temperaturę -62°C, która spowodowała awarię termometru. Mieszkańcy wioski twierdzą, że spadła o kolejne 6°C! Trudno uwierzyć, że w podobnej temperaturze udało się zrobić jakiekolwiek zdjęcia – na szczęście mamy na to dowody!
Najlepsze w memach jest to, że często nie potrzebują słów — wystarczy jedno spojrzenie, by…
Wiele osób wychowanych w trudnych, traumatycznych warunkach nie rozpoznaje tego, co przeżyły, dopóki nie dorośnie.…
Mędrcy z dawnych czasów powtarzali, że pieniądz jest korzeniem wszelkiego zła. Ktoś w XX wieku…
Jestem artystką mieszkającą w Londynie, która tworzy grafiki inspirowane starymi komiksami — reinterpretacje popkultury w…
O co chodzi z wyzwaniem Za każdym razem, gdy wracamy do Denise Mercedes, liczba jej…
Australia to zarówno kontynent, jak i kraj — miejsce, gdzie kangury zdają się mieć przewagę…