
Miłośniczka kotów i fotografka w jednej osobie, Lucy Schultz, od dawna zajmowała się opieką nad kociętami, pracując jako wolontariuszka w lokalnym schronisku. Co ciekawe, pomimo przywiązania do zwierzaków, jeszcze do niedawna nigdy nie mogła nazwać się właścicielką żadnego z nich. W końcu nadszedł ten moment – wraz ze swoim partnerem, Stevenem, zdecydowali się na adopcję. Do rodzinki dołączył 5-miesięczny rudy kociak z Kolorado, który miał już wkrótce zostać bohaterem specjalnej sesji zdjęciowej. Kreatywna para wpadła na oryginalny pomysł przedstawienia swojego zwierzaka w roli… nowo narodzonego dziecka. Czyżby posunęli się o krok za daleko? Opinie internautów są podzielone.
Jeśli masz zwierzaka, to pewnie kochasz go bezwarunkowo. Jednak mimo że dla nas są idealne,…
Osiągnięcie wymarzonej formy wymaga czasu, wysiłku i systematyczności. Wielu ludzi, którzy zrzucili znaczną ilość kilogramów,…
Czy zauważyłeś kiedyś, jak mozolne jest budowanie reputacji — zajmuje miesiące, a czasem lata —…
Największym problemem z trzymaniem sekretów nie jest to, że one istnieją, lecz fakt, że trzeba…
Choć motyw „chiński lub japoński znak jako tatuaż” bywa od lat wyśmiewany, ludzie nadal decydują…
Po przyjeździe do Tokio w latach 70. Greg Girard, fotograf z zamiłowania, postanowił zostać na…