
Miłośniczka kotów i fotografka w jednej osobie, Lucy Schultz, od dawna zajmowała się opieką nad kociętami, pracując jako wolontariuszka w lokalnym schronisku. Co ciekawe, pomimo przywiązania do zwierzaków, jeszcze do niedawna nigdy nie mogła nazwać się właścicielką żadnego z nich. W końcu nadszedł ten moment – wraz ze swoim partnerem, Stevenem, zdecydowali się na adopcję. Do rodzinki dołączył 5-miesięczny rudy kociak z Kolorado, który miał już wkrótce zostać bohaterem specjalnej sesji zdjęciowej. Kreatywna para wpadła na oryginalny pomysł przedstawienia swojego zwierzaka w roli… nowo narodzonego dziecka. Czyżby posunęli się o krok za daleko? Opinie internautów są podzielone.
Coraz więcej osób decyduje się adoptować zwierzaka ze schroniska — i trudno się temu dziwić.…
Dzieci nie są dla każdego. Wciąż jednak wielu ludzi automatycznie zakłada, że po ustatkowaniu się…
Nie od dziś wiadomo, że fikcja rozchodzi się szybciej niż prawda. Mity powstają w wyobraźni…
W świecie, gdzie nierówności majątkowe rosną, ludzie coraz bardziej dzielą się według dochodów. Według Statista…
Choć życie celebrytów bywa bardziej wystawne i kolorowe, to jedna rzecz łączy ich z resztą…
Ocean pełen jest stworzeń, które jednocześnie zachwycają, intrygują i budzą respekt. Od barwnych zbliżeń drobnych…