
Kegelbahn, czyli niemiecka kręgielnia, zainspirowała Roberta Götzfrieda podczas realizacji jednego z kreatywnych projektów sprzed lat. Od tamtego czasu fotograf z Monachium zwiedza podczas swoich podróży wszystkie napotkane tory bowlingowe, uwieczniając je w serii hipnotycznych zdjęć. Centralna perspektywa, jasny podział oraz regularne linie i wzory nadają fotografowanym pomieszczeniom specyficzny, uporządkowany charakter, przywodzący na myśl scenerię dawnych filmów science fiction. Po obejrzeniu poniższych zdjęć z pewnością nabierzesz ochoty do gry!
Jeśli masz zwierzaka, to pewnie kochasz go bezwarunkowo. Jednak mimo że dla nas są idealne,…
Osiągnięcie wymarzonej formy wymaga czasu, wysiłku i systematyczności. Wielu ludzi, którzy zrzucili znaczną ilość kilogramów,…
Czy zauważyłeś kiedyś, jak mozolne jest budowanie reputacji — zajmuje miesiące, a czasem lata —…
Największym problemem z trzymaniem sekretów nie jest to, że one istnieją, lecz fakt, że trzeba…
Choć motyw „chiński lub japoński znak jako tatuaż” bywa od lat wyśmiewany, ludzie nadal decydują…
Po przyjeździe do Tokio w latach 70. Greg Girard, fotograf z zamiłowania, postanowił zostać na…