
Fotografka Irene Rudnyk, tak jak wielu z nas, już teraz w pełni dała ponieść się magii nadchodzących świąt Bożego Narodzenia. Artystka z Kanady opublikowała na swoim Instagramie efekty sesji zdjęciowej, wzbogaconej o wykorzystanie lampek choinkowych, które nadały jej zdjęciom prawdziwie bajkowy charakter. W krótkim filmiku, powstałym w trakcie przygotowań do sesji, ukazała kilka sprytnych sztuczek, kryjących się za doskonałą jakością swoich fotografii. W celu stworzenia serii portretów swojej modelki, Emily, Irene posłużyła się aparatem Canon 5D Mark III DSLR z obiektywem Canon 85mm f/1.2L. Zobacz, jak w prosty sposób nadała swoim zdjęciom świąteczny urok!
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…