
Alexandra Bochkareva jest wielbicielką rudowłosych, piegowatych modelek, które niezwykle często zostają bohaterkami jej bajecznych zdjęć. W ostatniej sesji artystki wystąpiły dwie ognistowłose kobiety, Polina i Olga, którym wdzięcznie towarzyszyła trenowana lisica, Alice. Bochkareva zajmuje się fotografią od czterech lat, a jej pierwszymi modelami byli członkowie najbliższej rodziny. Dziś jej prace zachwycają bajeczną kombinacją naturalnej urody kobiet z elementami dzikiej przyrody.
Jeśli masz dość doomscrollingu i potrzebujesz więcej futra i łap, ta kolekcja jest dla Ciebie.…
Od czasu do czasu dopada nas ta niebezpieczna iskra inspiracji, która skłania do zabrania się…
Design istnieje, by rozwiązywać problemy — ale czasem je tworzy Projektowanie ma ułatwiać życie: funkcjonalnie,…
Czy to rząd identycznych domów wyglądających jak skopiowany błąd, czy drzewo, które zdaje się Cię…
Koty uchodzą za niezależne stworzenia — i chętnie pielęgnują ten wizerunek, nawet gdy marzną i…
Najlepsze w memach jest to, że często nie potrzebują słów — wystarczy jedno spojrzenie, by…